Z jednej strony tydzień zasuwa w jakimś ekstremalnym tempie, z drugiej jednak…

Czy jestem spóźnialska!? Jakie są konsekwencje spóźniania się?

Łapka w górę, kto zaliczył spóźnienie w tym tygodniu?

Teraz można pozazdrościć wszystkim pracującym z domu ; ).

Spóźnialstwo – czy spóźnienie to częste zjawisko?

W moim przypadku do pracy akurat nigdy się nie spóźniam : P. Biorąc pod uwagę, że mogę przyjść między 7 a 9 byłoby to w sumie dość trudne ; ). Jestem rannym ptaszkiem i chodzę do pracy na 7:10. Choć znam i takich co na 12 nie mogą dotrzeć! Ah te drzemki w telefonie ; ).

Inaczej ma się sprawa z życiem poza pracowym. Wtedy zawsze mi się wydaje, że na pewno zdążę i przecież to tylko 15 minut rowerem. Choć rekordzistom na pewno nie jestem – jedna z moich przyjaciółek potrafi się spóźnić półtorej godziny ; ). Chcąc się z nią umówić na 17, trzeba jej powiedzieć , że spotykamy się o 16:15. Okrutne? Nieeee!

Co by nie było ten tydzień leci strasznie szybko! Nie ma akurat drugiej graficzki ode mnie z firmy, więc non top ludzie przyłażą z jakimiś wrzutami i wyrzutami co paradoksalnie jeszcze bardziej wszystko przedłuża. No ale co zrobić? Tak to już wygląda jak się pracuje w średniej wielkości firmie ; ). Dziś jednak jadę do Warszawki na szkolonko! Więc w piąteczek muszą sobie jakoś radzić beze mnie ; ).  Ja się będę doszkalać w wideo – więc kto wie… może w końcu ruszę z moim YouTubem i pojawi się tam więcej filmów niż dwa o Islandii (dwa o USA czekają aż je zmontuje…)

A jak tam wasze plany na koniec tygodnia i weekend?

Pozdrowionka,
Smiley

PS. Mój czekający na zmiłowanie kanał na Youtube: https://www.youtube.com/channel/UC2FzAjRF4kqm0C0NRsQlHGg
PS 2. Macie do polecenia jakieś miejscówki w Warszawie? Gdzie zjeść coś smacznego? Gdzie pójść wieczorkiem? Cały piątek mam wolny!

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress