Śmieciowa licytacja

Weekendy mają to do siebie, że szybko mijają. Jest to jednak jeszcze jeden powód aby wykorzystać je jak najlepiej : ). Razem z Marsa z Marszowickie Pola zdecydowałyśmy się na wzięcie udziału w wydarzeniu Geocachingowym Las Mokrzański – Sprzątanie! Wyposażone w rękawiczki i worki, razem z całą resztą uczestników ruszyłyśmy w poszukiwaniu śmieci. Nie było to specjalnie trudne. Leżały wszędzie. Widok butelek i papierków specjalnie mnie nie zaskakiwał, jednak udało nam się znaleźć kilka „cukierków”.

śmieci

W zaledwie trzy godziny zapełniliśmy ogromną ilość worków, czym jestem przerażona! Z menelami wiele na razie nie zmienimy, ale patrząc na to jakie śmieci znaleźliśmy to wiele z nich zostało tam przywiezione z premedytacją. Nikt nie chodzi na spacer z trzema workami kabli. Jeżeli już ktoś nie chciał płacić za wywóz śmieci mógł je chociaż podrzucić koło obcego śmietnika. Najczęściej śmieciarki je wówczas i tak zgarniają. Niestety mam wrażenie, że głupota ludzka jest nieuleczalna.

Nie słyszeliście wcześniej o Geocachingu? Zapraszam na jeden z moich wcześniejszych wpisów: >>klik<<

EDIT:
Tak było : D

da722723-beeb-496d-b22b-264938a9e6fc_l kopia

Pozdrowionka,
Smiley

Geocaching

Nowa seria! Keszykowe przygody : D. Poniżej pierwsza – prosto z Sopotu!

kesz

Gra Geocaching

Dla niewtajemniczonych gecaching to gra terenowa, która polega na znajdywaniu ukrytych skrytek – tzw. keszyków. Z reguły ukryte są w ciekawych miejscach, niektóre zawierają przedmioty do wymiany. W każdym jednak znajdziemy logbook, w którym odnotowujemy znalezienie keszyka ; ). Założyciele skrytek wrzucają lokalizacje ich ukrycia na specjalny serwis, gdzie inni mogą o nich przeczytać, a przy okazji dowiedzieć się czegoś ciekawego o danym miejscu ; ).

Pierwszy raz usłyszałam o tej grze podczas wizyty u mojej siostry w USA. Zaintrygowało mnie grzebanie w fontannie ; ). Potem jakoś mi ta gra umknęła, ale ostatnio zamiłowanie wróciło. Podczas urlopu  nad Bałtykiem razem z Martą (Marszowickie Pola) złowiłyśmy kilka keszyków, przy okazji oglądając piękne sopockie wille (niektóre ukryte w krzakach…).

Podczas szukania skrytek powinniśmy zachowywać się dyskretnie, aby nie przyuważyli nas mugole – nam to różnie wychodziło, jak zresztą widać na powyższym komiksie ; ). Na szczęście przyłapał nas inny gracz, chyba nawet założyciel owej skrytki ; ).

Z całego miejsca polecam grę! Jest to trochę inny sposób na zwiedzanie miast – tymbardziej, że skrytki są ukryte na całym świecie, nawet na autostradach : P.

Polecam przeczytanie więcej o grze:

kesz02kesz03

kesz04 kesz05

Pozdrowionka,
Smiley

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress