Część z was czeka pewnie na relację z Islandii. Niestety będziecie musieli poczekać jeszcze trochę, bo chcę zrobić coś (mam nadzieję) fajnego. Jak wyjdzie to się okaże, w każdym razie potrzebuję więcej czasu. Tymczasem….

Pokemon GO!

Pokemon GO już chyba trochę przemija, ale ja dopiero zebrałam się na wpis tematyczny. Czasami jestem jednak powolnym człowiekiem : P.

Pokemon Go od tyłka strony - Smiley Project

Oj tak, Marcin aka DonBolano nie chciał kupek pokemonowych w samochodzie : P.

Ktoś z was grał? Uważacie tą grę za zło absolutne czy może jednak nie? Jak dla mnie jeśli dzieciaki (i czasami ja) wyjdą na dwór i pogapią się na komórkę na powietrzu, to i tak lepiej jakby robiły to w domu ; ). Słaby argument, ale zawsze jakiś! Ciekawe czy obecne najmłodsze pokolenie w ogóle widziało kiedyś oryginał do gry : ). Dla mnie najzabawniejsze jest to, że mimo iż od czasu do czasu sobie troszkę pogram to tak naprawdę nigdy nie lubiłam Pokemonów. Jako dziecko byłam ogromną fanką Dragon Ball, Rycerzy Zodiaku (Saint Seiya), Kapitana Tsubasy (przez ile odcinków będziecie jeszcze kopać tą piłkę do bramki!?), Generała Daimosa, Yatamana, Królestwa Kalendarza, Beyblade, Spidermana, Ligi Sprawiedliwych, Batmana, Supermana i innych tego typu bajek (trochę grzechem jest wkładać to wszystko do jednego worka, ale na ten moment niech będzie) to jednak Pokemonów nie lubiłam. Nigdy nie przebrnęłam przez więcej niż parę odcinków i może dwie kinówki. Swoją drogą czasami tęsknię za tamtymi bajkami ; ). Jak ja czekałam na nowe odcinki! Ze szkoły jak wychodziłam to mnie aż uskrzydlało, aby jak najszybciej dotrzeć na panel bajek na RTL7. Ah. To były czasy!
Oj chyba nerd był ze mnie od początku : P.

Wracając jednak do gry – suma sumarum wolę Geocaching i każdemu dziecku również bym poleciła. Czasami jednak byliby zmuszeni pograć z rodzicami ; ). Kto nie słyszał o tej grze zapraszam na wpis: http://blog.smiley-project.pl/geocaching/

Swoją drogą zauważyliście, że tematy około toaletowe jakoś często mi się na blogu pojawiają? Nie wiem jak to się dzieje :P. A jeszcze jakiś wpis w tych tematach mi się plącze po notatkach… I jeszcze owcze islandzkie tyłeczki na Facebooku (które BARDZO polecam)!

Pozdrowionka,
Smiley

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress