W domu rodzinnym nie mieszkam już od 8 lat, szczoteczkę do zębów ciągle jednak tam swoją mam. Niedawno mama kupiła nowe, no bo wiadomo, wszystko się zużywa. W niedziele popołudniu wróciłam do Wrocławia i w poniedziałek w porze obiadowej zadzwoniła mama cała przerażona ;).

szczoteczka

Mama po raz kolejny udowodniła, że jest kochana.

A jak tam wasze mamy? Jakie są? Takie do rany przyłóż, wymagające, a może typ koleżanki? Z moją akurat zmiennie jest. Jak byłam mała, była naprawdę wymagająca. Nauka była najważniejsza. Cokolwiek innego mogłam robić po odrobieniu lekcji i odbębnieniu codziennego dyktanda (przyznaje, że do ortografii mam dwie lewe). Teraz już jej się odmieniło i jak jej mówię, że zapisałam się na kolejny kurs to tylko mówi, że mnie powaliło ; ) hehe.

Pozdrowionka,
Smiley

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress